Nie chcesz płacić za PUBG’a?

Według ostatnich statystyk platformy Steam, PlayerUnknown’s Battlegrounds (or PUBG) prześcignęło Counter Strike: Global Offensive w ilości aktywnych graczy.

 

Powód jest w miarę oczywisty – większość graczy PUBG’a to fani CS:GO, którzy postanowili spróbować czegoś nowego. A jeśli tryb Battle Royale byłby dostępny również przez shooter’a Valve’a? Cóż, istnieje mod, który na to pozwala. Mod był tworzony przez 8 miesięcy przez YouTubera „Bibanator” i trzeba przyznać, że człowiek odwalił kawał dobrej roboty..

Nie ukrywajmy – za zabawę w PUBG’u trochę zapłacić trzeba. Obecnie gra jest sprzedawana jako kopia z wczesnym dostępem za kwotę 30 dolarów.

Jeśli chodzi o Global Offensive – twór Valve’a ma sporą rzeszę wiernych fanów, którzy nie przerzucą się z jednej gry na drugą tylko z ciekawości. Gracze, którzy mają w CS-ie tysiące naliczonych godzin, z entuzjazmem spróbują nowej formy rozgrywki bazującej na starym, dobrze im znanym fundamencie. ‚Go 4 The Kill’ oferuje grywalność PUBG’a specjalnie dla tych, którzy są przywiązani do Valve’owego FPS-a.

Warto wspomnieć też o innym aspekcie. W PUBG’u i innych grach bazujących na rozgrywce typu Battle Royale (takich jak H1Z1) słaba optymalizacja potrafi znacznie wpłynąć na rozgrywkę.

Zawartość moda z pewnością nie zawiera wszystkiego, co zbudowało sukces PUBG’a, jednak Go 4 The Kill łączy najlepsze cechy obu gier. Zamiast wydawać 120 złoty na nową grę, warto dać szansę i spróbować moda do tego starego, sprawdzonego fps-a.