PUBG na Xboxa One już 12 grudnia!

Długo czekaliście, posiadacze konsoli Xbox! Znamy już datę premiery PUBG’a na Xbox’a One!

Podczas Paris Games Week, Bluehole zapowiedział, że popularna gra typu battle royale zostanie udostępniona jako gra z wczesnym dostępem na konsolę 12 grudnia za 30 USD.

Bluehole zapowiedział również, że możemy liczyć na oficjalną wersję gry na PC pod koniec grudnia.

Konsolowa wersja gry będzie również wzbogacona o system wspinaczki i przeskakiwania. Skoki postaci zależne od jej prędkości z pewnością znacznie podniosą dynamikę gry.

Xbox’owa wersja Playerunknown’s Battlegrounds została ogłoszona w tym roku podczas konferencji prasowej E3, ale do dzisiaj oficjalna data nie była znana, a jedyna informacja, jaką mieliśmy to nic nie mówiący okres “końca roku 2017”.

PUBG_ a Fortnite – jak rozwiąże się konflikt?

Kiedy konflikt między dwiema ogromnymi firmami się zaostrza, a wszystko obserwuje tysiące graczy…

W ostatni piątek, Bluehole publicznie oskarżył Epic Games o skopiowanie większości elementów ich gry Playerunknown’s Battlegrounds i użycie ich w nowym modzie do Fornite – “Fornite: Battle Royale”. Spotkało się z to z falą krytyki, ponieważ słowa które padły, sugerowały, że Bluehole posiada prawa nad całym gatunkiem gier typu ‘battle royale’. Nie da się ukryć, że tego typu gier i modów na Steam’ie jest bardzo wiele (Ostatnio, nawet Rockstar przedstawił swój taki mod do GTA Online).

Dziwi więc fakt, że to akurat Epic Games oberwało się najbardziej. W specjalnym wywiadzie dla portalu PC Gamer, producent wykonawczy firmy – Changhan Kim przedstawił stanowisko firmy w tej sprawie.

To, co najbardziej zbulwersowało Bluehole, to sposób promocji gry stworzonej przez Epic Games. W marketingu Fornite: Battle Royale został użyty sam tytuł PUBG’a bez uzyskania na to wcześniej zgody jego twórców.

Warto wspomnieć o tym, że sam Battlegrounds stworzony jest z użyciem silnika Unreal Engine 4, który należy właśnie do Epic Games. Obie firmy są partnerami biznesowymi – Epic Games otrzymuje spore zyski dzięki sukcesowi Battlegrounds’a, a Bluehole polega na wszystkich aktualizacjach i wsparciu silnika Epic’a. Właśnie z nim związane są największe obawy twórców najpopularniejszego obecnie battle royal’a. Twórcy PUBG’a nie chcą dopuścić do sytuacji, w której Unreal Engine zostanie ulepszony specjalnie, by usprawnić Fornite’a, a sam update nie zostanie udostępniony Bluehole. Nie da się uniknąć konfliktu interesów, gdy gry stworzone przez obie firmy są kierowane do tych samych grup demograficznych.

Changhan Kim podkreślił, że nie stara się przypisać sobie gatunku ‘battle royale’ zaznaczając, że rynek pełen jest gier tego rodzaju i z pewnością jeszcze więcej tego typu gier powstaje.

Bluehole po części sam jest sobie winny. Decydując się na upublicznienie sporu, musieli otworzyć się na krytykę i już na samym początku zostali zmuszeni do wyjaśnienia swojego stanowiska i tłumaczenia się. Taki błąd jest zrozumiały w przypadku małych firm, na które nagle spada światło reflektorów. Warto przypomnieć, że Playerunknown’s Battlegrounds niedawno wzbiło się na szczyt rankingu Steam’a, osiągając liczbę 1,529,218 graczy online.

Zarówno Bluehole jak i Epic Games, powinni sprawy biznesowe załatwiać między sobą.

Możliwe, jednak że to tylko wierzchołek góry lodowej, a konflikt między firmami jest tak naprawdę dużo poważniejszy.

W 2005 roku, Silicon Knight pozwało Epic Games twierdząc, że nie otrzymali obiecanego w licencji wsparcia i update’ów silnika. Sprawa zakończyła korzystnie dla Epic’a i podobna sytuacja może mieć miejsce, jeśli i Bluehole zdecyduje się dalej wywierać presję.

Na ten moment, wszyscy oczekują odpowiedzi Epic Games na zarzuty twórców PUBG’a. Ważnym pytaniem jest, jak cała sytuacja wpłynie na Bluehole, Epic Games i losy całego gatunku ‘battle royale’.

PUBG pobił Dotę!

Popularność Playerunknown’s Battlegrounds szokuje! 16 września, PUBG osiągnął liczbę 1,348,374 użytkowników online, pobijając rekord ustanowiony w Docie 2, kiedy to grało w nią 1,291,328 osób jednocześnie. Rekord ten został ustanowiony w marcu zeszłego roku.

Statystyki pochodzą ze Steamowych wykresów udostępnionych za pośrednictwem serwisu Polygon, więc mogą nie być do końca dokładne. Nie da się jednak zaprzeczyć, że Battlegrounds jest prawdziwym hitem. W zeszłym tygodniu, liczba osób grających w PUBG’a przekroczyła milion, a popularność gry wciąż rośnie.

PUBG nadal jest rozpowszechniany i sprzedawany na Steam’ie jako gra z Wczesnym Dostępem za kwotę 30 dolarów. Jeśli już teraz pobiła popularnością darmową, promowaną przez Valve DOTĘ 2, tym bardziej jest godna uwagi.

Ilość sprzedanych kopii PUBG’a sięgnęła niedawno 10 milionów egzemplarzy. Przewidziana wersja na Xboxa One ma zostać wydana pod koniec roku z Microsoftem, jako wydawcą. Oprócz tego, Bluehole sugerowało, że gra może pojawić się również na innych konsolach. Na ten moment, nie ma jednak żadnych konkretnych informacji na ten temat.

Twórca Battlegroundsa mówi, że przewiduje dotarcie gry nawet do 100 milionów graczy. Powiedział również, że nie zamierza podnieść ceny gry po tym, jak wyjdzie z fazy Wczesnego Dostępu.

PUBG osiągnął milion aktywnych graczy!

PlayerUnknown’s Battlegrounds zdecydowanie jest na czasie, bijąc rekordy popularności. Wkrótce po tym, jak przekroczył liczbę 10 milionów sprzedanych kopii, osiągnął 1 milion użytkowników Steama’a aktywnych w tym samym czasie.

W czasie pisania tego postu, graczy online w PUBG’u jest więcej, niż ilość graczy online w Docie 2. Wprawdzie wciąż nie jest to pobicie rekordu, jaki Dota osiągnęła (1,295,114 graczy online według SteamDB), jednak twórca gry Brendan Greene wspominał, że istnieje spora szansa na dorównanie nie tylko Docie, ale i osiągnięcie sukcesu na poziomie League of Legends (rekord LoLa to 7,5 miliona graczy online).

Warto wspomnieć o tym, że gra wciąż jest w fazie Wczesnego Dostępu. Nie przeszkodziło to jednak w wzbiciu się PUBG’a na listę Bestsellerów Steam. Pod koniec roku, gra ma zostać wydana na Xbox’a One, z Microsoftem jako wydawcą. Deweloper Bluehole mówi również o możliwości wydania w późniejszym czasie gry na inne konsole.

PUBG zostanie również wzbogacony o nową zawartość. Aktualizacja do gry jest zaplanowana na następny tydzień.

“Jedną z kluczowych, dodanych rzeczy będzie nowa broń, mglista pogoda, tabela najlepszych graczy w trybie pierwszoosobowym i naprawę wielu bugów,” zatweetował Bluehole dodając, że testowy serwer będzie dostępny przez co najmniej dwa dni i zostanie udostępniony na początku tego tygodnia. Zostaną wtedy ujawnione również szczegóły dotyczące planowanej mapy, która będzie znacznie większa, niż pierwsza mapa PUBG’a.

PUBG pobije League of Legends?

Brendan Greene – krótko o ogromnym sukcesie swojej gry.

Sukces, który odniósł Playerunknown’s Battlegrounds jest powalający. Zaskakuje zarówno jego wielkość, jak i to, z jaką prędkością gra zyskała taką popularność.

PUBG został udostępniony w marcu na platformie Steam, jako gra z wczesnym dostępem. Sprzedano łącznie powalającą sumę 10 milionów kopii. Gra wciąż sprzedaje się dobrze, a sam “Playerunknown” – Brendan Greene mówi o możliwości osiągnięciu sukcesu porównywalnego z grą League of Legends.

Ogromnie popularna, darmowa gra MOBA wyprodukowana przez firmę Riot, w 2016 roku osiągnęła liczbę 100 milionów graczy miesięcznie. Oczywiście gry kompletnie się od siebie różnią i zrzeszają zupełnie inne typy graczy. Greene twierdzi, że ten wynik wcale nie jest nieosiągalny Battlegrounds’a.

“Nasze wskaźniki sprzedaży wciąż idą do góry” – mówi dla GamesIndustry.biz. “Nie idą w dół. Czekam na plateau, a nic się nie zmienia.“

Każda kopia PUBG’s kosztuje 30 dolarów. Przy 10 milionach sprzedanych kopii, wstępny dochód wynosi 300 milionów dolarów. Greene w wywiadzie powiedział również, że nie ma w planach podnieść ceny Battlegrounds’a, kiedy ten doczeka się oficjalnej premiery. To raczej rozsądna decyzja, bo nie ukrywajmy –  30 dolarów to wcale nie jest niska cena, a tańszych gier, czy nawet darmowych modów osadzonych w trybie Battle Royale jest naprawdę sporo. Z pewnością, twórca gry nie chce dopuścić do sytuacji, jaka miała miejsce po tym, gdy twórcy Ark: Survival Evolved podnieśli cenę z 30 to 60 dolarów po jego oficjalnej premierze. Trudno się dziwić, że zabieg ten wywołał sporo kontrowersji.

Greene dodaje jednak, że plan, by gra utrzymała swoją cenę “może się zmienić”. “Cieszymy się, że kwota 30 dolarów jest odpowiednią ceną za otrzymywany produkt. Ta gra może bawić nawet 5, 10 lat. Kupując ją, dostajesz coś, co sprawi Ci przyjemność dłużej niż to rok.”

Pod koniec roku 2017, producent PUBG’a – Bluehole wypuści wersję gry na Xbox’a One we współpracy z firmą Microsoft, jako wydawcą. Mimo ogłoszenia Microsoft’u, Bluehole sugerował, że gra w przyszłości może doczekać się wydania również na inne konsole (nie podając przy tym konkretnego czasu).

PC-owa wersja będzie mieć również wzbogaconą zawartość. Podano informacje dotyczące wyglądu samej mapy – będzie ogromna. Oczywiście, na udostępnienie jej trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, jednak możecie zobaczyć pierwsze pomysły na jej wygląd w załączonej grafice.

Nie chcesz płacić za PUBG’a?

Według ostatnich statystyk platformy Steam, PlayerUnknown’s Battlegrounds (or PUBG) prześcignęło Counter Strike: Global Offensive w ilości aktywnych graczy.

 

Powód jest w miarę oczywisty – większość graczy PUBG’a to fani CS:GO, którzy postanowili spróbować czegoś nowego. A jeśli tryb Battle Royale byłby dostępny również przez shooter’a Valve’a? Cóż, istnieje mod, który na to pozwala. Mod był tworzony przez 8 miesięcy przez YouTubera „Bibanator” i trzeba przyznać, że człowiek odwalił kawał dobrej roboty..

Nie ukrywajmy – za zabawę w PUBG’u trochę zapłacić trzeba. Obecnie gra jest sprzedawana jako kopia z wczesnym dostępem za kwotę 30 dolarów.

Jeśli chodzi o Global Offensive – twór Valve’a ma sporą rzeszę wiernych fanów, którzy nie przerzucą się z jednej gry na drugą tylko z ciekawości. Gracze, którzy mają w CS-ie tysiące naliczonych godzin, z entuzjazmem spróbują nowej formy rozgrywki bazującej na starym, dobrze im znanym fundamencie. ‚Go 4 The Kill’ oferuje grywalność PUBG’a specjalnie dla tych, którzy są przywiązani do Valve’owego FPS-a.

Warto wspomnieć też o innym aspekcie. W PUBG’u i innych grach bazujących na rozgrywce typu Battle Royale (takich jak H1Z1) słaba optymalizacja potrafi znacznie wpłynąć na rozgrywkę.

Zawartość moda z pewnością nie zawiera wszystkiego, co zbudowało sukces PUBG’a, jednak Go 4 The Kill łączy najlepsze cechy obu gier. Zamiast wydawać 120 złoty na nową grę, warto dać szansę i spróbować moda do tego starego, sprawdzonego fps-a.